czwartek, 9 czerwca 2011

Czarny bez.

Przyszła ta pora kiedy to słońce świeci, rozleniwienie się załącza, można robić wędrówki piesze, bądź rowerowe. I właśnie przy okazji takich wędrówek naszła mnie myśl, że to już ta pora. Pora na zbieranie kwiatów czarnego bzu, bo zaraz przekwitnie. I z czego wtedy zrobię syrop?
Dużo dziewczyn na blogach już o tym syropie pisało. Ja powiem tyle ma przepiękną barwę, smakuje pycha, świetnie orzeźwia i z zimnym piwem stanowi doskonałą mieszankę.
Zapewne też jest zdrowy i na coś pomaga.
No więc ruszyłam na zbiory.
Później oczywiście dylemat gdzie mam przepis. Znajoma podała mi kiedyś genialną stronę i jak czegoś szukam z potraw to tylko tam(pozdrawiam Dżinę). Tu odsyłam już do gotowego przepisu, bo jest prosty i sprawdzony.

Kwiaty wyglądają tak i ładnie pachną.


Tak wygląda tzw. półprodukt jak syrop "naciąga".


A tak gotowy w słoiczku.


To też rękodzieło;)

sobota, 4 czerwca 2011

Koronki tekstylne.

Ostatnio testowałam nowy klej do tkanin. Klej ma konsystencję żelu nie plami tkaniny i szybko wiąże. Widziałam go na pokazach i teraz mam już go w sklepie. Miałam do przyklejenia koronkę. Klei się rewelacyjnie.
Dalej pójdą próby ze skórą i innymi powierzchniami.
Cześć koronki na tym pudełku jest też domalowana tzw. decorative painting.


czwartek, 2 czerwca 2011

Dzień dziecka.

Na Dzień Dziecka, czyli wczoraj, zostałam zaproszona do Radia Łódź na festyn w związku ze świętem. Radio przygotowało dla dzieci mnóstwo atrakcji min.: pokazy filmów , zwiedzanie wozów strażackich, ziejącą ogniem smoczycę Niunię, mecz w piłkę nożną z piłkarzami ŁKS, poczęstunki i wiele wiele innych.
Moim zadaniem było kreatywnie rozkręcić dzieciaki. Cel został chyba osiągnięty, gdyż stoisko było oblegane.




Między stoiskami krążyli szczudlarze.


W międzyczasie odbył się pokaz taekwondo.


A tu ja zapracowana.


Zaczęło się chmurzyć, natoniast siła dobrych myśli odgoniła chmury do końca festynu. Po festynie pognałam dalej świętować Dzień Dziecka. Tym razem z moimi pociechami.

wtorek, 31 maja 2011

Róże.

Oj schodziło mi z tym wpisem, schodziło. Raz nie miałam czasu, raz nie miałam co wstawić, raz jak się zebrałam to była jakaś przerwa w logowaniu i nie mogłam nic wpisać. W końcu jestem.
Tutaj pokazuję pudełko w motyw różany postarzone patyną, krakiem. Tu użyłam kraka one step.Jest to preparat, który daje efekt kraka dwuskładnikowego, natomiast jest w jednym składniku. Czyli wygodny. Sam papier jest już lekko stylizowany na postarzony, jest to papier ryżowy. Relief wypukły zrobiłam z pasty terakotowej. Oczywiście część spodnią pudełka wykończyłam koronką papierową.

piątek, 29 kwietnia 2011

Krowy na pastwisko.

Powiało wiosną na dobre. Ja zapracowana i nie mam kiedy pisać. Rehabilituję się już wstawiając zdjęcia krów , które robiliśmy dziś na warsztatach z "Razem". Jak pisałam we wcześniejszych postach mam słabość do krów, szczególnie tych szalonych.








poniedziałek, 18 kwietnia 2011

Parę słów organizacyjnych.

Święta, święta znów się zbliżają, a zaraz za nimi długi weekend. Chociaż dla niektórych może się on zacząć już w czasie świąt. A więc my też trochę odpoczywamy. Zatem w dniu 23.04.2011 (wielka sobota) i w dniu 30.04.2011, 02.05.2011 sklep będzie nieczynny. Pomiędzy świętami, a majówką pracujemy normalnie. Zatem zapraszamy.

niedziela, 10 kwietnia 2011

środa, 30 marca 2011

Wypukłości.

Jak przed każdymi świętami coś jest dominującego w pracach. Teraz na tapecie są jajka. Te tutaj wykonane przez uczestniczki warsztatów. Mamy tu domalunki i decoupage trójwymiarowy 3D. Zdjęcia nie bardzo oddają wypukłości, jest to technika, jedna z moich ulubionych.




czwartek, 24 marca 2011

Zabawa.

Każdy wiek jest dobry, aby zacząć zabawę z rękodziełem. Dzieci są szczególnie chętne do tego typy prac. A ile przy tym śmiechu, ile energii ( ale później sprzątania;)) tego się nie da opisać. Nie wspominając już o korzyściach, że zajęcia rozwijają , kształtują wyobraźnię, kształtują manualnie i ...
Tu byłam na zajęciach w przedszkolu. Dzieciaczki później się rozbiegły ze swoimi kurczaczkami,że trudno je było zagnać do wspólnego zdjęcia.


środa, 16 marca 2011

Poverpol.

Wczoraj miałam okazję gościć Beatkę Bohaczyk na warsztatach z techniki poverpol.Początkowo mgliście dość wiedziałam o tej technice: coś się lepi, coś twardnieje. A to jest masa, która twardnieje i twardniejąc daje się dalej modelować. Warsztaty były bardzo twórcze.
Tu przykład pracy Beatki.


A tu nasze prace